poniedziałek, 22 lipca 2013

Naznaczony

Dziecko z autyzmem, dziecko z zaburzeniem, niepełnosprawny, chory, "takie" dziecko, inny, dziwny....jest też pewnie wiele innych określeń, których nikt przy mnie nie powie i wolę się nie domyślać jakie to są określenia...Przed Gościem szkoła, a jak wiadomo dzieci potrafią być kreatywne :) Na pewno wiele z tych określeń będzie nieprzyjemnych...nie ominą go też przezwiska..

Ja osobiście nie lubię słuchać, gdy ktoś mówi o Gościu "takie" dziecko..np. no przecież są szkoły dla "takich dzieci"! Takich to znaczy jakich? Niepełnosprawnych? Tak jakby słowo niepełnosprawny było czymś złym, ale chyba niektórzy ludzie w obawie przed moją reakcją wolą go nie używać...naprawdę nie wiem dlaczego, przecież nie ukrywam tego, że Gościu jest niepełnosprawny, tak jest i już. W taki oto sposób zastępują je słowem "takie", a ja cóż po prostu nie lubię tego określenia. Dlaczego? Nie wiem, po prostu nie lubię....

Często myślę o tym, że wolałabym, żeby nie był tym naznaczonym, tym, który ma autyzm, tym innym....i chciałabym, żeby wszyscy wokół widzieli w nim Gościa, po prostu fajnego chłopaka i tyle!

Najdziwniejsze jest to, że sama przyłapuję się na tym, że patrzę na niego przez pryzmat autyzmu...niestety, bardzo ciężko jest nie myśleć o autyzmie, skoro przez ostatnie 4 lata wszystko kręciło się wokół terapii, zachowań, stymulacji. Mimo, że oswoiliśmy się z tym wszystkim, to nadal nasz chłopak ma autyzm i nic tego nie zmieni. Mimo iż coraz częściej widzę Gościa i tylko Gościa, a nie jego (nasz) autyzm, to ciągle gdzieś tam w głowie mi siedzi, porównywanie do zdrowych dzieci, obserwowanie zachowań, pilnowanie czy sobie poradzi....

Ciężko wymagać od innych, żeby widzieli w nim tylko jego samego, zwyczajnego chłopaka, skoro mi samej zdarza się patrzeć na niego przez pryzmat tej naszej autystycznej otoczki. Mam jednak nadzieję, że skoro ja coraz częściej widzę w nim tylko jego samego, patrze na niego jak na dziecko, tylko dziecko...po prostu dziecko, to może kiedyś także inni ludzie będą w nim widzieć tylko Gościa, po prostu takiego zwyczajnego Gościa.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz