sobota, 15 czerwca 2013

Ach ci faceci....

Po pierwsze: twój facet/mężczyzna/mąż cie nie rozumie...nie domyśla się, a przecież powinien się domyślić!!! No powinien, mówiłaś że nie jesteś obrażona, to powinien zrozumieć, że jesteś, przecież to oczywiste! Przecież dałaś mu do zrozumienia, że jesteś obrażona, odpowiadałaś tylko TAK lub NIE na jego pytania...powinien się domyślić, że coś jest nie tak! No ale jednak się nie domyślił, to przestałaś się odzywać.. chyba coś zaświtało i spytał się czy jesteś obrażona i jak to w takich sytuacjach bywa, odpowiedziałaś, że NIE! No przecież...no i jednak nie zrozumiał, znowu myśli, że skoro powiedziałaś, że nie to wszystko jest w porządku...ach ci faceci, nic nie rozumieją....

Po drugie: twoja torebka, masz tam tylko niezbędne rzeczy, bo przecież zawsze, wszystko się może przydać i prosisz tego swojego faceta/mężczyznę/męża, żeby ci podał telefon z torebki! No to ci przynosi torebkę, bo on nie znajdzie....i narzeka, że tam jest wszystko, że jak tak można....jak to nie znajdzie jest tam kilka...no dobrze kilkanascie rzeczy, jak może nie znaleźć...ach ci faceci!!!!!

Po trzecie: kłócisz się ze swoim facetem/mężczyzną/mężem. Powód kłótni oczywisty: twój facet/mężczyzna/mąż znowu się nie domyślił, że masz ciężki dzień i że powinien podejść, przytulić i powiedzieć, że będzie dobrze!!! No nie domyślił się... znowu (jak to możliwe?!), dawałaś przecież wyraźne sygnały (kolejna sprawa faceci w ogóle nie rozumieją naszych sygnałów! Nauczyli by się wreszcie!), siedziałaś smutna, a jak się zapytał czy wszystko ok, to powiedziałaś, że TAK! No tak...tak powiedziałaś...No przecież, powinien, to wiedzieć, że jak jesteś smutna, to musi przytulić! Takie to oczywiste, a jednak nie...no i się kłóćcie, bo on nie zauważa, bo się nie przejmuje, bo się nie troszczy, bo cię nie rozumie...a powinien się domyślić! Ach ci faceci!

Po czwarte: znowu się nie domyślił, że skoro mu powiedziałaś, że spoko nic się nie dzieje, że może isc z chłopakami na piwko, to tak naprawdę przekazywałaś mu jakże jasną myśl, że jednak nie powinien...a powinien się domyślić, że jak wyjdzie z chłopakami na to piwko to jutro będziesz obrażona i on cię zapyta, czy jesteś obrażona, a ty mu odpowiesz NIE....i wtedy on znowu pomyśli....

A powinien się domyślić, że przecież ty chcesz, żeby został z tobą w domu, przytulił, powiedział, że jesteś piękna (no jakże mógłby tego nie powiedzieć!!!) i ze już zawsze wszystkiego będzie się domyślał i odczyta wszystkie twoje sygnały :)

2 komentarze:

  1. Ciotka, nie denerwuj mnie, oni nie sa tacy ok a my takie po...e:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A może oni są jednak trochę bardziej ok, niż my chcemy przyznać :P

    OdpowiedzUsuń